WoW! Czas gna jak szalony!

Wydaje mi się jakbym dopiero tu przyjechała, a już dopadła mnie sesja i egzaminy! Ale przyznaję, nauka pod palmą nie jest taka zła 😁 Przeżyłam juz ich wiele podczas robienia licencjatu, studiów magisterskich, studiów podyplomowych, ale te australijskie należą zdecydowanie do najprzyjemniejszych.

Trzymajcie za mnie kciuki, pora na trening „mózgułów” 😁🤞🏻👩🏻‍🎓

Processed with MOLDIV

Tutaj wspomnienie z ostatniej Australijskiej „Misji College” w 2015 roku 🙂

Udostępnij: