Nazywany jest “Gruszką Miłości” bo ponoć to afrodyzjak. Dlatego jeżeli macie ochotę na miłosne uniesienia w porze lunchu lub po kolacji, proponuję zaserwować takiego oto nadziewanego samym dobrem bakłażana.
Na zdjęciu to odmiana ‘baby’ …przysięgam, że ta zbieżność wyszła przypadkowo 🙂
Na szczęście większość ludzi nie analizuje tego co ma na talerzu, tylko je :))

Przygotujcie:
-bakłażany
-pomidory malinowe
-mięso mielone (wołowe lub wołowo-wieprzowe)
-twardy ser kozi
-świeżą bazylię
-cebulę
-pestki dyni

73-baklazan-faszerowany

Udostępnij: