-Mamo, to w końcu wierzysz w życie pozagrobowe?
-Wyłącznie.
-Jak to?
-Bo tu i teraz jest życie pozagrobowe. Kiedy chodzimy, jemy, oddychamy, wszystko to dzieje się poza grobem. Kiedy umieramy, trafiamy do grobu, wiec możemy powiedzieć, że teraz cały czas żyjemy życiem pozagrobowym.
-Fajnie to wymyśliłaś, mamo.
-Nie ja, natura.
“Oddech” Monika Jaruzelska

Wiem. Nie na temat. Ale czy zawsze musi być na temat? Jedni lubią wieczorem. Ja lubię rano. Chociaż kilka stron. Dobrze smakuje do śniadania. Coś dla duszy, coś dla ciała.
Dziś ‘smoothie bowl’. Zmiksowane 2 garście szpinaku, maliny i mleko migdałowe. Na górze: otręby gryczane, borówki, banan, maliny, płatki kokosa, mięta.

Udanego pozagrobowego!

Udostępnij: