Historia tego przepisu wyglądała następująco:
Jest niedziela. Piękny, leniwy poranek. Wstaję wypoczęta, obudzona przez słońce zaglądające nieśmiało do mojej sypialni…
Wróć, błąd. To nie ta historia Faktycznie jest niedziela. Różnica polega na tym, że ledwo zwlekam się łóżka potykając się przy tym o moich przyjaciół, którzy postanowili zakończyć u mnie szampańską, sobotnią noc. Pewnie standardem w owych okolicznościach byłoby podanie na śniadanie tostów i parówek, ale u mnie w kuchni na próżno szukać takich rarytasów
Jak widać uczta wyszła równie kolorowa, co noc poprzedzająca. A ja po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że uwielbiam uszczęśliwiać ludzi karmiąc ich!

Warzywa nie wszystkim smakują, przydała się wiec szczypta twórczego podejścia. Ja zawsze staram się im dodać nieco charakteru żeby przekonać niejadków. Myślę, że ta wersja przypadnie do gustu zarówno Wam, jak i waszym dzieciakom.

Potrzebne składniki:
– marchew
– cukinia
– brokuły
– jaja
– wiejska szynka (taka z odrobiną tłuszczyku)
– bazylia, zioła prowansalskie, sól, pieprz

Wersja dla owowegetarian:

Marchew i cukinię podziel na cienkie paseczki przy pomocy obieraczki do warzyw. Ułóż na zmianę, tak aby tworzyły pierścienie wewnątrz foremki do muffinów. Zalej wszystko dobrze rozbełtanym jajkiem. Oprósz bazylią, świeżo mielonym pieprzem i odrobiną soli.

Wersja dla mięsożerców:

Dno foremki wyłóż paskami cukinii. Wyłóż krawędź foremki plastrem szynki (kawałek tłuszczu ku górze) i dociśnij. Podziel brokuł na bardzo drobne różyczki i włóż je do foremki. Jajko wbij delikatnie na środek, tak aby żółtko się nie rozlało. Oprósz ziołami prowansalskimi, pieprzem i odrobiną soli.

Wstaw do piekarnika nagrzanego na 180st na 15-20min (termoobieg).
70-sniadanie-2

70-sniadanie-3

70-sniadanie-4

70-jajeczne-babeczki-sniadaniowe

Udostępnij: