Kilka dni temu, w ramach wakacyjnego rozpieszczania bliskich, postanowiłam wtajemniczyć seniorkę rodu w najnowsze trendy kulinarne. Moja babcia widząc jak wyjmuję czarne nasiona Chia, ochoczo przyklasnęła w dłonie – cudownie, miałam właśnie ochotę na makowiec! No cóż… Początkowo nie kryła niezadowolenia, iż makowca tym razem nie będzie, zostanie natomiast uraczona moim kolejnym ‘ECOpomysłem’. Z tej także okazji usłyszałam historię o żywności lat minionych, której smaku już nigdy nie poznam (z bólem serca, musiałam się z tym stwierdzeniem zgodzić).

Jednak komentarz babci po zjedzeniu pierwszej łyżeczki puddingu był szczerze rozbrajający: „O mój Boże … to jest przepyszne… a właściwie, to dlaczego tak mało mi nałożyłaś?! ” :)) Skoro z babcią poszło gładko… to może także innych zatwardziałych, smakowych tradycjonalistów przekonam
Do przygotowania Kokosowego Puddingu Chia potrzebne wam będą: – 1/4 szklanki nasion Chia – puszka mleka kokosowego – puszka ananasów – borówki
Puszkę z mlekiem kokosowym dokładnie wstrząśnij przed otwarciem, następnie zawartość przelej do miseczki. Dodaj ½ szklanki soku/zalewy z puszki ananasów, dosyp ziarna chia i energicznie wymieszaj. Pozostaw na minimum 2-3h, a najlepiej całą noc, tak aby nasiona mogły zaprezentować swoją żelującą moc Pudding smakuje wyśmienicie w towarzystwie borówek i ananasa, ale możecie dodać też wasze ulubione owoce.

Udostępnij: