Pasta jajeczna. Dla jednych przedszkolna zmora, dla innych śniadaniowy przysmak. Do zaprezentowania tego, jakże banalnego i chyba wszystkim znanego przepisu, zachęciła mnie Pani Gessler… całkowicie przypadkiem trafiłam na jej przepis, gdzieś w internecie. Lekko zbladłam, gdy zobaczyłam listę składników: jaja, śmietana, majonez i masło!!! Czy to aby na pewno nadal jest pasta jajeczna, czy już prosty sposób na miażdżycę?! Chyba nie zdziwi Was fakt, że mój pomysł jest zgoła odmienny :))

Do przygotowania wersji ‘fit’ potrzebujesz (na 1 porcję):
-2 jaja
-1łyżkę jogurtu naturalnego
-1łyżeczkę musztardy Dijon
-szczypiorek
-pieprz, szczyptę soli i kurkumy

Jaja ugotuj na twardo, rozgnieć widelcem i wymieszaj dokładnie z pozostałymi składnikami. Polecam podawać na razowym, lekko podgrzanym chlebie w towarzystwie słodkich pomidorów malinowych.

Udostępnij: