Po świątecznych rarytasach i wymyślnych daniach, miałam ochotę na coś lekkiego, bardzo prostego i niewymagającego długich przygotowań.
Halibut to cudowna ryba, jedna z najbogatszych w omega-3, dość tłusta, ale niesamowicie delikatna w smaku. Najważniejsze jest aby nie zabić właśnie jej delikatności za dużą ilością dodatków, czy zbyt intensywnym doprawieniem. W tym wypadku należy pozwolić jej grać pierwsze skrzypce.

Podgrzałam w tosterze korzenną bagietkę, aby była chrupiąca i posmarowałam masłem, dodatek do wędzonego halibuta stanowił świeży ogórek oraz żółta papryka, które pokroiłam bardzo cienko. Całość skromnie oprószyłam świeżo mielonym pieprzem. Idealna przekąska gotowa w 5min 🙂
40-halibut-2

40-halibut-3

Udostępnij: