To jeden z przepisów do których zapałałam miłością podczas zajęć na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Cała grupa studentów dietetyki zwariowała na ich punkcie. Ciasteczka są oszałamiające w smaku.

CIASTECZKA MARCHEWKOWE Z KASZY JAGLANEJ

1/3 szklanki kaszy jaglanej (suchego produktu)
3 duże marchewki
100g wiórków kokosowych (1 opakowanie)
3 łyżki oleju rzepakowego
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki mąki pszennej
½ szklanki rodzynek
1 płaska łyżeczka soli

Kaszę wypłucz 2-3 krotnie w zimnej wodzie. Gotuj w 1 ½ szkalnki osolonej wody, na małym ogniu, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Nie mieszaj podczas gotowania. Następnie dodaj olej, zmiksuj i wystudź. Dodaj startą (na małych oczkach) marchew, wiórki, cynamon oraz mąkę. Ponownie krótko miksuj. Dodaj, uprzednio sparzone, rodzynki. Wymieszaj. Uformuj ciasteczka o grubości około 0,5 cm.
Piecz przez 30 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Sekret tkwi

  • do gotowania użyj mieszanki 50/50 wody i mleka, kasza będzie miała delikatniejszy smak
  • kaszę gotuj na małym ogniu, wchłanianie wody będzie znacznie lepsze, a kasza się nie przypali
  • jeśli zaczynasz przygodę z jaglaną, to podczas pierwszego gotowania warto mieć pod ręką trochę wrzątku, aby w razie zbyt szybkiego odparowania dolać trochę gorącej wody

5-ciastka-z-kaszy-jaglanej-1Dodaj nowy

Udostępnij: